Pistacje! Manhattan Quick Dry

23:47 Mitsukki 10 Comments


Wcofali mi z Natury szafę Manhattanu. A do Rossmanna nigdy nie jest mi po drodze. Więc jak już zdarzyłam się w pobliżu to szybko pobiegłam zobaczyć co jest :D Dorwałam cudowny pistacjowy albo limonkowy lakier (jak kto woli:) ). Poza tym uzupełniłam zapas mojego ulubionego ciemnego fioletu - był on na moich pierwszych paznokciach na blogu, niestety ze względu na swoją wiekowość zgęstniał. Świetnie nadaje się za to do wzorków ;)

Z tego co zauważyłam, to Manhattan zmienił numerację lakierów - widzę, że sporo mnie ominęło ;)
Fiolet dawniej to Manhattan Lotus Effect 175, natomiast aktualnie, ten sam kolor to Manhattan Lotus Effect 65W.
Cudowna pistacja, która mnie zachywciła to Manhattan Quick Dry 81C. Zdjęcia robią z niej bardziej miętę - w rzeczywistości jest w niej nutka żółtego. Na pewno nie jest to kolor miętowy.
Mani wykonany zdobyczami oraz płytką Konad m83.

A niżej swatche obu kolorków i trochę o serii Quick Dry, z którą po raz pierwszy miałam do czynienia:
Manhattan Lotus Effect 65W
To już moja druga buteleczka, kolor jest świetny! Można go używać już po jednej warstwie, jest bardzo jednolity i nie robi plam czy prześwitów, chociaż dla mnie taki efekt jest zbyt transparentny i wolę dwie :)
Manhattan Quick Dry 81C
Z serii Quick Dry nic nigdy nie miałam. Kolor jest naprawdę przepiękny, ale sam lakier pozostawia niestety wiele do życzenia. Po pierwsze pędzelek - mój jest chyba jakiś felerny, ale wydaje mi się jakby był w jednym miejscu wystrzępiony - przez to trochę ciężko było przeciągnąć równe półkole przy skórkach, tak, żeby nie było ząbków. Zasycha faktycznie bardzo szybko, szkoda, że również na pędzelku. Przez to trzeba pracować błyskawicznie, bo jak czegoś się nie domaluje - szans na poprawki nie ma. Przy jednej warstwie robi smugi i prześwity. Druga też wychodzi trochę posmużona niestety. Jednego paznokcia musiałam malować od nowa - bo lakier zostawił takie smugi i puste placki bez lakieru, który z tego miejsca ściągnął. Jeśli ujmie mnie jakiś kolor z tej serii to może i kupię, ale gdyby chodziło o jakiś zwyczajny kolor mający wiele odpowiedników, to zdecydowałabym się na coś innego.

You Might Also Like

10 komentarzy:

  1. Pistacjowy - jak lody ;) Mniam. Ja dzisiaj testuę miętuska.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pistacja wygląda obłędnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny wzorek, a pistacja równie świetna:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny wzorek, a pistacja też świetna:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. prosze powiedz jaki i czym zrobilas ten piekny wzorek
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płytką Konada m83 i lakierem Manhattan Lotus Effect 65W :)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Jeśli zadasz mi pytanie, odpowiem na nie pod danym postem ;)

Obsługiwane przez usługę Blogger.